piątek, 24 stycznia 2014

K a ż d y ma prawo, żeby kochać. Nie ważne jak wygląda, tylko jaką ma siłę jego miłość.

Semestr powoli dobiega końca, oceny mnie zadowalają a ta jedyna dwójeczka przy samych czwórkach i piątkach z piętnastoma przedmiotami na karku - mnie dosłownie bawi :D Cóż.. :)
Nie miałam kompletnie czasu-przyznaję. Wszystko biegło znacznie szybciej niż się spodziewałam. Niedawno odliczałam dni do ferii a tak naprawdę.. nim się obejrzymy - zaraz one będą. 
Zima w końcu pokazuje swoje "JA". Już nie cacka się z nami dlatego my , coraz częściej na nią narzekamy. Temperatury są cholernie niskie, mróz pieści nas w policzki a wszystko zamarza na pewien czas. Jeżdżenie autobusem do szkoły też nie jest przyjemnością... dlatego na pewno najlepiej całymi dniami byłoby siedzieć w domku ;) kiedy to tato przed wyjazdem do pracy pali w piecu a potem mama dokłada swoje dwa grosze i w domu staje się nagle jak w ulu. Ale to dobrze .. Kiedy wracamy przemarźnięci - miło jest tak posiedzieć jedząc pyszny obiad.
Co u mnie ?
Na dniach byliśmy z Karo i Dominikiem w MC'u na pysznym shak'u , odwiedziłam również moją kochaną Agatę z którą mogłam wypić zdrowie za jej pełnoletniość, gdzie cholernie spędziłam mile czas !
Jutro mój brat wylatuję do pracy. Dom zrobi się już całkowicie pusty a mama już przeżywa, że nie będzie miał kto wyjadać jej obiadów. Cóż.. 
W tych czasach wyjazdy są tak strasznie popularne i potrzebne dla młodych ku ich rozwinięciu, że głowa mała. Każdy pragnie dorobić sobie na życie jak tylko może - dlatego ciesze się, że on tego chce, ma ambicje i z byle czym w życiu nie zostanie.

Jutro też przyjeżdża do nas mojej mamy siostra rodzona, która ciągle ma coś do powiedzenia i buzia z chęcią by się jej nie zamykała, jest ona przepełniona taką energią.. że sobie nawet tego nie wyobrażacie i mimo tego, że nocami płacze z tęsknoty za mężem, którego rocznica śmierci była w nowy rok.
Tacy ludzie też cieszą się życiem - bo muszą. Przecież życie się nie kończy - toczy się dalej mimo braku najbliższej osoby obok siebie. Wiadomo.. Odczuwamy brak, totalną pustkę ale nie dajemy się w to głębiej wpędzić, żyjemy. Takim przykładem jest właśnie ona za co ją tak bardzo podziwiam.

W domu jutro będzie wesoło. Wszystko będzie na wariackich papierach a noc będzie nieprzespana. Może namówię misia by wpadł do mnie z jakimś dobrym piwem i filmem ? Dobry pomysł.
Dziś upiekłyśmy z mamą najzwyklejsze piernikowo-jabłkowe muffiny i już połowa znikła z tacy ;) To lubimy najbardziej ! 

TrzymajCie się ciepło. Ja uciekam zrobić sobie herbatę bo od kilku dni walczę z bólem głowy i katarem <wrrr>
....

życie jest małą ściemniarą (...)
Moje zdjęcie
Płock, Poland
Być może nie jestem z tych, których zrozumiesz za pierwszym razem ;)